wtorek, 11 stycznia 2011

...........


Byłam dziś na rozmowie kwalifikacyjnej. Wczoraj zadzwonili, dziś się umówiłam. Najlepsze że jechałam na miejsce nie wiedząc na jakie stanowisko aplikuję;D Najpierw w google wpisałam nr z którego dzwoniono, później adres na jaki miałam się zjawić. Nic to nie dało. Na miejscu okazało się że to specjalista ds promocji Parę standardowych pytań, oczywiście o prawko również;/ I na koniec tekst. Jeśli przejdzie Pani do drugiego etapu rekrutacji to zadzwonimy.


Miałam dziś trochę czasu to Plazę odwiedziłam a tam za każdym razem odwiedzam Sephorę i poznaję zapachy;D Jak na razie żaden mnie nie zachwycił, ani zielone jabłuszko DKNY, ani Euphoria (chociaż ten znośny) a dziś YSL zdecydowanie na nie chociaż tak podobała mi się reklama w tv. Widziałam w promocji D&G ,,the One" jest zapach mi się chyba spodobał na tyle co mogłam go poczuć bo miał uciętą rurkę doprowadzająca perfumy;/ chyba po to żeby szybko nie opuściły butelki;D więc nawet nie mogłam wylać na siebie ich zawartości:D

Dziewczyny jeśli możecie to poproście Izulkę na jej blogu by wysłała mi zaproszenie bo tylko Jej nie mogę odwiedzać;/

18 komentarzy:

skarbek pisze...

Bo Jabłuszko jest okropne a Euphorią pachnie pół miasta;P
Ano tak jest z tymi rozmowami ....nie wiem jakimi kryteriami oni sie kierują :/

eM. pisze...

powodzenia z pracą, trzymam kciuki!
mnie zielone jabłuszko tez nie powaliło, a mnostwo osób kocha ten zapach ;)
ja teraz pracuje,ale nie jest to oczywiscie praca na dluzej ani tym bardziej praca mrzeń ;). chce tylko troche popracowac, zeby miec kase i przeczekac ten czas bez M.
ciężko o dobrą prace teraz.. eh

ju pisze...

a Diora Addict znasz?
pamiętasz perfumy,które od Ciebie kupiłam?kończy mi się już druga buteleczka,ale używam ich sporadycznie.Ostatnio na Święta.I maż pytał,czym tak cudnie pachnę;)
hmm...dziwna jakaś ta firma,zeby nie powiedzieć podejrzana....mimo wszystko powodzenia!!!

eM. pisze...

mój toff i moja mama :)
wiesz słaba praca to moze byc na chwile, bo jak na cale zycie to po prostu wstawac sie nie chce i iśc do tej pracy.. a dobra to chyba tylko po znajomosci eh ;/
Ju Ci pisze o Addict. ja mam Addict 2 i kocham go :) moschino glamour i escada incredible me, to moja ulubiona trojka :)

eM. pisze...

ja teraz dostane ponad tysiąc za miesiąc,ale mieszkam z rodzicami, wiec i tak to dla mnie spora sumka tym bardziej,ze nie jestem cały etat ;) ale gdybym chciała się wyprowadzic z domu i mieszkac sama to nie mialabym szans z takimi pieniedzmi...
czekam na grecje i mam nadzieje,ze tam znajdziemy prace obydwoje i bedziemy mogli po jakims czasie mieszkac sami :)

alpuhara1 pisze...

a mnie się podoba ten zapach elle:)

eM. pisze...

i to jak ułatwiają... :)

skarbek pisze...

The One uwielbiam :)) Bardzo mi się podoba ,taki ciepły ,przytulny i seksowny jednocześnie zapach ,zużyłam całe 50 ml ,i marzy mi się kolejna flaszka:)

Gabi pisze...

Łojej to jak ludzi robią w konia i jak traktują w pracy, ile płacą etc.to się nieraz w głowie nie mieści, naprawdę:/

Ja mam w pt. rozmowę kwalifikacyjną i też nie wiem na jakie stanowisko, bo wysłałam tyle cv, ze nie pamiętam:P Znając moje szczęście, będzie to praca na czarno, albo za grosze lub jakiś inny wyzysk, ew.będzie polegać na oszukiwanu i/lub naciąganiu ludzi i tylko czas zmarnuję znów:/

kejti pisze...

proponuje poczytać dzisiejszego posta u mnie :) a prace masz rzeczywiście nieciekawą, szef debil :/

ewka&ewka pisze...

Eh z tym szukaniem pracy...
Wczoraj bylam zlozyc osobiscie dokumenty do skzoly na sekretarke i okzalao soie ze przyjmowala mnie byla zona mojego brata ciotecznego, musialam wypelnic ich kwestionariusz, po nazwisku panienskim i adresie doszla szybko kim jestem, pewnie od razu po moim wyjsciu podarla moje dok.... eh

mycha pisze...

lakier nie mam z tego co pisałaś tylko z firmy cosnova dostępna w drogeriach natura (niektórych) nr.230

ilonka pisze...

miałam One w wersji Summer, kiepsko się trzyma

skarbek pisze...

wszystkie wersje summer kiepsko sie trzymają bo są bez alkoholu;)

paolinka23 pisze...

d&g the one sa piekne zarowno damskie jak i meskie:*

skarbek pisze...

dodałam fotki na których widać jak wygląda w środku;)

rachel17 pisze...

A ja kocham euphorię i nic na to nie poradzę :) Również szukam takiego lakieru :)

kejti pisze...

wiem o czym mówisz moja droga. Ja myslałam podobnie jak Ty przez dłuugi czas. Widziałam jak niektórym znajomym sama praca zapukała do drzwi, a ja mimo pchania się do różnych firm oknami, nie miałam szczęścia. Dół na maksa. Ale mówię Ci, że jeszcze i u Ciebie sie odmieni. Ja nie twierdzę, że jestem mega szczęściarą, bo zarobki są bardzo przeciętne, ale najwazniejsze, że jakos zaczęłam i zdobywam doświadczenie. Może kiedyś i zarobki będą wyższe... Powodzenia, trzymam mocno kciuki!