niedziela, 5 maja 2013

Po majówce

Wróciłyśmy po 5 dniach do Warszawy a tu zielono:) To był udany wyjazd. 5 dni bez neta, 4 dni bez telefonu . Dużo spotkań, z koleżankami, ciotkami, siostrą cioteczną, obiema babciami, rodzicami, bratem i bratową. Żałuję że tak rzadko wyjeżdżamy.  A za 3 tygodnie będziemy w Gdańsku:)

poza tym do 1 maja było


 od 1 maja jest



czas rozpocząć regenerację włosów. Są w strasznie kiepskiej kondycji, wypadają i zostało ich niewiele;/  Polecicie coś na wzmocnienie włosów?

11 komentarzy:

ju pisze...

ponoć dobre są kosnetyki Seboradin,kupiłam szampon,zamierzam się na lioton regenerujacy
nie szkoda ci było obcinać?mi też już dłuuugie urosły,ale osłabione i połowa mi wypadła,nie obcinam,regeneruję;)

Ann-Marie pisze...

Ostatnio odkryłam kosmetyki Green Pharmacy. Są w Rossmannie, polecam.

O w Gdańsku!

eMeS pisze...

Powodzenia w regeneracji ! mnie też by się przydało,ale nie wiem jak się za to zabrać :)

mysza pisze...

sporo ściełaś :)
mi na wypadanie pomógł Radical,stosowałam szampon i odżywke :)

Gabi K. pisze...

Mi pomógł skrzyp i kosmetyki wax:))

Marika pisze...

Henna wax!!! Oryginalne maska z apteki. Najlepsze!

ich-nails pisze...

oo, włosowa zmiana wypisz wymaluj jak u mnie :)
*kfiatuszek-kg

mortish pisze...

Mnie ciągle lecą włosy, ale rok temu był istny dramat. Nakupowałam wcierek, specjalnych szamponów, brałam suplementy i nic jakoś bardziej nie pomagało. Zaczęłam też pić pokrzywę, ale byłam w tym mało systematyczna. Wiem, że wielu osobom pomagają drożdże, ale jakoś nie mogłam się przemóc do ich picia.

xanthina pisze...

ja też ostatnio ścięłam moje długie włosy na nieco krótsze niż obecnie Twoje

także z zamiarem regeneracji, odżywienia itd. stosuję WAX, odżywkę mleczną Kallos + jakieś inne popularne odżywki typu Syoss, dodatkowo olejowanie, olejek rycynowy, nafta kosmetyczna - sporo tego, ale nie używam wszystkiego naraz :)

widzę poprawę :) i mam nadzieję, że już nigdy "z przymusu" nie będę musiała decydować się na zmianę fryzury :)

eMeS pisze...

Cale zycie w Poznaniu. A Dabrowka jest stosunkowo nie daleko ... moze z 15 km od Poznania.

ju pisze...

teraz czytałam Urszulę Dudziak,bardzo mnie wciagnęłam,w dwa dni przeczytałam,Wellman Młynarska czeka w kolejce,dziś zacznę;)choć juz kilka stron przeczytałam i jestem zachwycona:)