wtorek, 17 maja 2011

włosy;///


Witam

Zacznę wpis od moich problemów z włosami. Brałam przez ok. miesiąc jakieś tabletki na wzmocnienie włosów i paznokci, paznokciom jakoś za bardzo nie pomogły. Tabletki się skończyły, nie brałam kolejnych i niebawem stan moich włosów się bardzo pogorszył, wypadają mi na potęgę, garściami, nie wiem co się dzieje. dziś kupiłam Belissę, może pomoże, stosowałyście?


Jutro nowy In Style:)

Wybieram się jutro jak czas pozwoli do biblioteki po kolejne książki. Tym razem to był same niewypały;/






Miłego popołudnia

11 komentarzy:

kiwi33 pisze...

stosowalam belisse i inne ,nic nie pomagalo. fryzjerka polecila mi serie radical ze skrzypem polnym i od tej pory mam wlosy w o wiele lepszej kondycji:)

ju pisze...

moje włosy dostały trochę w Egipcie-słońce i słona woda bardzo je zniszczyły,też mi troszkę wyłażą i bardzo szorstkie były,ale wynalazłam olejek do włosów w Avonie i jest rewelacyjny dla suchych włosów!sama jestem zaskoczona,jakie są miekkie i fajne!ale na wyłazenie nie znam sposobu...moja fryzjerka radzi rozpuscić odrobinkę drożdzy w ciepłym rumianku i nakładać na włosy

Atrevete pisze...

kiedys brałam Belissę, ale wcale nie pomogła. Lepsze efekty daje zdrowa dieta.
Z preparatów dostępnych w drogeriach i aptekach dobrze działają maseczki Biovax. Świetnie wzmacniają, odżywiają i nawilżają. Kiedyś miałam bardzo zniszczone włosy, przesuszone, łamliwe, ale nauczyłam sie je szanowac i teraz wyglądają o niebo lepiej. Myję je szamponami, które ich nie obciążają (moim hitem jest żółty Johnson&Johnson dla dzieci oraz szampon aloesowy Ziaja), nakładam lekką odżywkę (jajeczną z Joanny, kosztuje grosze). Po myciu nie rozczesuję ich od razu, tylko przeczesuję palcami, czekam kilka min i delikatnie rozczesuję grzebieniem z małą ilością ząbków.

Beti444 pisze...

Wszystko zależy od tego, z jakiego powodu wypadają Ci włosy, być może to objaw jakiejś choroby i wtedy takie suplementy niewiele pomogą.
Mnie akurat belissa służy, więc stosuję od czasu do czasu. Kilka lat temu, gdy włosy wypadały mi ekstremalnie i nie pomagały żadne apteczne mazidła ani leki od dermatologa, pomogły mi takie ampułki z YR, ale już ich niestety nie produkują:/

Martyna pisze...

Stosowałam kiedyś Bellisę,ale jakoś nie zauważyłam poprawy.Teraz stosuję Capivit Piękne Włosy i dla moich jest o wiele lepszy.

ewka&ewka pisze...

nie znam nic co by mi pomogło, brała tabletki, stosowałam szamopny z vichy, seboradin itp, i nic nie pomoglo.

alpuhara1 pisze...

ja kiedyś na wypadające włosy stosowałam ziołowy szampon i mgiełkę (Radican czy jakoś tak) i trochę pomogły.

ilonka pisze...

brałam ją przez pół roku - powiem ci że szkoa kasy. proponuję zainwestować w szampon vichy dercos, już po 2 tyg zobaczysz róznicę, u mnie po 3ch na "zakolach" zaczęły orastać włoski. szampon kosztuje coś ponad 4dychy ale jest baaardzo wyajny i lepszy na nim zrobić interes niż na tych tabletkach

ilonka pisze...

aa widzę ze dziewczyny proponują radical, też stosowałam, ale na mnie nie podziałał po 1 butelce dostałam łupiezu...ale moze masz drobny problem więc moze i pomoze;)

Aśa :) pisze...

Biorę belissę :)

Kinia pisze...

Ja brałam SkrzypoVitę. Była dobra, poza tym dieta też ma znaczenie, dużo warzyw, owoców, i w ogóle produktów z witaminami A i E, takimi składnikami które dobrze wpływają na skórę paznokcie i włosy.