sobota, 11 sierpnia 2012

Orsay?


Byłam dziś w złotych tarasach, szukać sukienki na wesele brata które już 25.08 a ja przez całą tę przeprowadzkę zupełnie przestałam o tym myśleć. Zajrzałam do wszystkich sklepów, zmierzyłam jedynie dwie sukienki. Jedną w Mohito (która raczej odpada) i tę w Orsayu (179 zł). I chyba nadal jestem bez sukienki. Co o niej myślicie? Z przodu ma materiał, to nie głęboki dekolt:)

10 komentarzy:

Ciotka Imogena pisze...

Na wieszaku wygląda nie za ciekawie ale na Tobie-super!

Iwona, jakie Ty masz włosy długie!!!!

Izulka pisze...

a ja właśnie kupiłam sukienkę w MOHITO na ślub brata :) jest na blogu :)


ta złota fajna :) pytanie jak się w niej czujesz ?

Migdala pisze...

niby ładna, ale mnie nie przekonuje...

Marteniczka pisze...

Nie przepadam za ciuchami z Osraja,ale ta sukienka wyjątkowo mi się podoba :)

ju pisze...

kupuj!wyglądasz w niej zjawiskowo!!!lasko:)
co u was?

ewka&ewka pisze...

Ciekawa, chciałabym ją zobaczyć na żywo!

Klaudynka pisze...

Sexi flexi ja bym brala

Klaudynka pisze...

Sexi flexi ja bym brala ale zalezy jak sie w niej czujesz

tinyMonika pisze...

mi się nie podoba. Za mocno sie blyszczy;/

Μαγδαλενα pisze...

jest ok,ale dla mnie bez szału ;)