poniedziałek, 23 stycznia 2012

zakupowo

Wczoraj upolowałam kozaki:) Zima się kończy ale to był przymusowy zakup i cena atrakcyjna. Będę w domu to wrzucę zdjęcia. Na rowerku jeszcze już 4 dzień, na razie podoba mi się i nie robię tego z przymusu ale to dopiero.... 4 dzień:) Kupiłam wczoraj reduktor cellulitu z Ziaji. Kiedyś go miałam i byłam z niego zadowolona.

Ws mojej śląskiej wyprawy to jadę do Bielsko-Białej;///// tam będzie biuro mojego projektu:(


Miłego tygodnia

17 komentarzy:

paolinka23 pisze...

no ja dzis sobie ostro pocwiczyłam z hantlami:)) a ten reduktor musze wypróbować:)

Aguteńka pisze...

Słyszałam o tym reduktorze cellulitu. Ponoć pachnie anyżem, a to mnie zniechęca.

alpuhara1 pisze...

ja przeważnie kupuję kozaki właśnie na koniec zimy, bo korzystam z wyprzedaży, nie ma co przepłacać;)

aggie171 pisze...

Powiedzmy, że było ok. Pierwszy raz się wyluzowałam i olałam ... co nie znaczy, że nie wróciłam zmęczona ..:(

aggie171 pisze...

wiesz, nie po to się jedzie do dziadków, żeby się dzieckiem praktycznie całą sobote zajmować, nie?

aggie171 pisze...

mam nadzieję jednak, że i tak się kiedyś spotkamy!

ju pisze...

w samą porę kupiłas kozaki!ja w przyszłym roku na wyprzedażach planuję kupić ciepły,puchowy płaszcz;)jak już wróce do mojeje figury:)
Twoja córcia zdrowa...?
a kiedy masz jechać w tę podróż służbową..?na długo?

ju pisze...

biedna Oliwia...moja smarkała 3 tyg,ale jakoś ją wyleczyłam,za to dostała jakiejś wysypki na buzi...dostałam maść,zobaczymy..

ewex pisze...

zima to dopiero sie zacznie, w tym tygodniu do -13 w Lublinie;))
Bielsko jest fajne :D mam tam przyjaciolke;)
lubie zapach tego balsamu!

amolko1 pisze...

No wiesz, jakie "dziecko", takie przedszkole:)

aggie171 pisze...

no właśnie, bo to na tym ma polegać, że jak się jedzie do dziadków, to oni powinni najwięcej czasu z wnuczką spędzić, a nie JA, mama! Nieprawdaż?! Eh:(

ju pisze...

moja na szczęście ostatnio była chora jakos w listopadzie...od tej pory mamy spokój;) i w ogóle w jej grupie dzieci przestały chorować,od początku roku jest zadziwiająco wysoko frekwencja,może już swoje przechorowały:)

Complicated3 pisze...

też słyszałam o nim pozytywną opinię ;)
Zapraszam ;) Obserwujemy?

Marta pisze...

rowerek jest super

Μαγδαλενα pisze...

czuby juz powracaja :) oczywiscie nie takie kilometrowe jak kiedys ;)

kejti pisze...

no i bardzo dobrze że teraz kupiłaś kozaki, bo nie przepłaciłaś :)

Mikołaj pisze...

Najlepiej walczy z cellulitem nasza silna wola. Trochę ćwiczeń, mniej białego pieczywa, peelingi pod prysznicem. Dziewczyny trochę szkoda wydawać pieniądze na reduktory, zresztą nam mężczyzną podobają się delikatne niedoskonałości kobiecych ud:)
Pozdrawiam, Miko, początkujący blogger